Amazon wchodzi na rynek farmaceutyczny

0 304
64 / 100 Punktacja SEO

Wydaje się, że Amazon nigdy nie przestanie rosnąć. Książki, ubrania, żywność, serwis streamingowy. Teraz czas na kolejny krok, którym będzie Amazon Pharmacy. Klienci będą mogli kupować leki na receptę, a użytkownicy usługi Primę dodatkowo skorzystają z ich darmowej dostawy.

Amazon Pharmacy można na razie uznać za program pilotażowy, ponieważ serwis będzie dostępny w Stanach Zjednoczonych oraz Indiach. Jednak to zapewnie tylko kwestia czasu, kiedy gigant wejdzie z nowym rozwiązaniem również na rynek europejski. Już niedługo miliony Amerykanów będzie mogło – przez stronę lub aplikację – realizować recepty. Może się zatem okazać, że rynek farmaceutyczny czeka prawdziwa rewolucja, a niektóre z aptek mogą zacząć mieć kłopoty z utrzymaniem się na rynku.

Ruch Amazona nie jest przypadkowy. Firma dwa lata temu wykupiła koncern PillPack. To internetowa apteka, która sprzedawała klientom leki już posortowane i poukładane w dziennych dawkach. Transakcja opiewała na 750 mln dolarów.

Amazon Pharmacy ma być jeszcze wygodniejszy i bezpieczniejszy. Przy pomocy zabezpieczonego loginu klienci będą mogli dodawać informacje o swoim ubezpieczeniu zdrowotnym, zarządzać receptami oraz wybierać opcje płatności – samemu lub z ubezpieczenia. Amazon zapewnił również, że w pełni podporządkuje się obowiązującym przepisom oraz nie będzie oferował leków na bazie opioidów.

Wszyscy klienci będą mieli pełen dostęp do wszystkich cen. Będą mogli sprawdzić, ile kosztuje dany lek w momencie, kiedy chcą płacić sami lub za pomocą ubezpieczenia. Dodatkowo oferowany będzie dostęp do markowych preparatów, jak i ich tańszych, generycznych odpowiedników.

Termin uruchomienia Amazon Pharmacy nie jest przypadkowy. W trakcie pandemii Amerykanie masowo kupują leki, nie tylko te na receptę. Szukają ich przede wszystkim w internecie, aby jak najbardziej zminimalizować konieczność kontaktu z innymi ludźmi w przestrzeni publicznej. Nic w tym dziwnego – Stany Zjednoczone są jednym z najbardziej dotkniętych przez pandemię koronawirusa krajów na świecie.

Źródło: rp.pl

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.