Rada Przedsiębiorczości nie chce drugiego lockdownu

0 33

Organizacje zrzeszone w Radzie Przedsiębiorczości wystosowały apel do rządu, aby ten nie wprowadzał drugie lockdownu. Mówią, aby rozwiązania skupiły się na minimalizowaniu ryzyka zakażeń, tym samych chroniąc wydolność systemu zdrowia. Jednocześnie jednak powinno się zachować możliwość prowadzenia aktywności gospodarczej. Chcą rozmawiać – dialog z biznesem jest konieczny.

Na środowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki przedstawił kolejny szereg obostrzeń, który będzie obowiązywał do 29 listopada. Na razie pełnego lockdownu nie ma, ale w dużej mierze wracamy do tego, co było wiosną. Gospodarka znów zostaje mocno zamknięta. W obawie przed dalej idącymi restrykcjami, Rada Przedsiębiorczości postanowiła działać.

Jak czytamy w komunikacie Rady: „zwracamy uwagę, że Polska będzie musiała się mierzyć z bardzo znaczącym zagrożeniem epidemicznym przez wiele kolejnych miesięcy. Niemożliwe będzie utrzymywanie lockdownu przez tak długi okres. […] W związku z tym konieczne jest wdrażanie rozwiązań minimalizujących ryzyko zakażeń, chroniących w ten sposób wydolność systemu ochrony zdrowia, przy jednoczesnym zachowaniu możliwości prowadzenia aktywności gospodarczej”.

Rada Przedsiębiorczości jasno daje do zrozumienia, że polska gospodarka wciąż boryka się ze skutkami wiosennych ograniczeń, a kolejne tak daleko idące obostrzenia – które właśnie wprowadzono – będą prowadzić do licznych upadłości firm oraz utraty miejsc pracy.

Jak czytamy dalej w komunikacie: „apelujemy do rządu o podjęcie dialogu z biznesem w celu wypracowania standardów bezpiecznego funkcjonowania gospodarki. Konieczne jest w szczególności ustalenie listy warunków uzyskania certyfikatu >>bezpiecznej działalności gospodarczej<< po spełnieniu, których firmy mogłyby prowadzić działalność”.

Rada zwraca jednocześnie uwagę, że najważniejszym sektorem, o który trzeba zadbać, jest handel. Wszystkie decyzje, które mają prowadzić do zwiększenia bezpieczeństwa zdrowotnego w handlu powinny być wypracowane nie w rządowych gabinetach, ale we współpracy z przedstawicielami branży. Wskazują m.in. na to, że godziny dla seniorów są nietrafionym pomysłem. W zamian proponują kasy pierwszeństwa, obsługujące wyłącznie osoby starsze. Ponadto – czytamy – postuluje się „umożliwienie handlu w niedziele, żeby ruch klientów rozłożyć na 7 dni handlowych, co zwiększy bezpieczeństwo klientów i pracowników”.

W podsumowaniu Rada zwraca również uwagę, że „firmy zainwestowały potężne środki w bezpieczeństwo i wiele z nich jest bardzo dobrze przygotowana do drugiej fali pandemii. We własnym interesie nauczyły się chronić pracowników i klientów, a odpowiedzialna działalność gospodarcza nie jest źródłem ognisk pandemicznych. Dlatego dalsze ograniczanie działalności firm będzie zbędną, nieuzasadnioną stratą. Dziś niepewność wynikająca z obostrzeń wprowadzanych w sposób nieuporządkowany, z dnia na dzień, bez odpowiedniego przygotowania, stanowi dla Polski zagrożenie, które powinniśmy pilnie wyeliminować”.

Źródło: businessinsider.com.pl

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.