Czy halving przyczyni się do wzrostu ceny bitcoina?

1 222

Nadciągający halving jest głośnym tematem w społeczności skupionej wokół najstarszej kryptowaluty. Do trzeciego w historii halvingu ma dojść około 12 maja 2020 roku i wydarzenie będzie skutkować spadkiem nagrody do 6,25 BTC za wydobycie bloku. Rezultatem halvingu jest obniżenie podaży, który ma być gwarantem wzrostu cen. Optymizm posiadaczy kryptowaluty – to nie tylko znajomość czynników składowych ceny, lecz także wiedza i doświadczenie wynikające z poprzednich halvingów. Okazuje się, że każdy dotychczasowy halving – był niezwykłe pomyślny dla bitcoina.

Na czym polega cały proces?

Sieć blokchain stanowi pewnego rodzaju cyfrową księgę główną. Wszelkie informacje transakcyjne, przechowywane są w blokach, a następnie zapisywane we wspomnianej księdze. Cały proces możliwy jest dzięki komputerom, które ewidencjonują informacje i zamykają je w blokach. Nagrodą za zatwierdzenie nowego bloku jest kwota kryptowaluty. Obecnie nagroda blokowa wynosi 12,5 BTC. Co cztery lata, ilość kryptowaluty za każdy nowy blok, spada o połowę, ten moment nazywany jest właśnie halvingiem. Pierwotnie nagroda wynosiła 50 BTC, ale kiedy doszło do pierwszego halvingu w listopadzie 2012 roku, wówczas nagroda spadła do 25 BTC. Obecna kwota za każdy blok, jest rezultatem halvingu, przeprowadzonego 6 lipca 2016 roku.

Bitcoin zawdzięcza przydomek „cyfrowego złota” ograniczonej podaży. Istnieje 21 milionów bitcoinów, obecnie wydobytych zostało 87% zasobów, czyli około 18 200 000 BTC. Halving jest procesem powtarzalnym, który będzie mieć miejsce, co 210 000 bloków. Według szacunków, ostatni halving, będzie miał miejsce w 2140 r.

Jakie konsekwencje niesie za sobą halving?

Zjawisko halvingu, zmniejszając nagrodę, ogranicza również podaż kryptowaluty. Spadek podaży w połączeniu z niezmiennym popytem, zwykle zwiastuje wzrost cen. Dotychczasowe halvingi przynosiły pozytywne rezultaty. W dniu pierwszego halvingu wartość bitcoina wynosiła 12,31 $, po czym w rok wartość kryptowaluty wzrosła do 1 037 dolarów. Podobnie było podczas wydarzeń z roku 2016, gdy w analogicznym okresie – cena wzrosła z 650,63 USD do 2 525 USD. Obawą związaną z halvingiem jest spadek aktywności „górników”, a malejąca nagroda, może oznaczać koniec działalności dla mniejszych podmiotów. Zdaniem Petera Brandta, spadek podaży nie wpłynie w znaczący sposób na cenę kryptowaluty, jednocześnie znany trader podkreśla, że notowania bitcoina mogłyby spaść nawet do 1 000 dolarów. Według sceptyków, halving zostały już zdyskontowany we wzroście ceny na początku bieżącego roku i nie będzie miał wielkiego wpływu na rynek.
1 komentarz
  1. KryptoPan mówi

    Halving zawsze wpływa na cenę pozytywnie. Duża część wykopanych Bitcoinów jest od razu sprzedawana przez górników. Jeśli ilość nowych jednostek zmniejszy się o połowę, tym samym połowę mniej ich będzie trafiać do sprzedaży na giełdach. Mniej sprzedających to wyższa cena. Potwierdza to nawet treść artykułu.

    Natomiast przytoczona pod koniec wypowiedź analityka, jest pozbawiona logiki. Poza tym jest błędna co potwierdza zachowanie kursu po każdym kolejnym halvingu.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.